Test lornetki Carl Zeiss Conquest HD 8×42

Tekst i zdjęcia Koraf

1. Lornetka Carl Zeiss Conquest HD 8×42

Zapraszam wszystkich użytkowników i miłośników optyki, a szczególnie lornetek, do testu praktycznego lornetki Carl Zeiss Conquest 8×42. Parametry lornetki, są dostępne na stronie porducenta: https://www.zeiss.com/consumer-products/int/nature-observation/binoculars/conquest-hd/conquest-hd-8×42.html#data.

Lornetkę testowałem intensywnie przez kilka dni, praktycznie się z nią nie rozstając. Prowadziłem obserwacje w różnych warunkach pogodowych, głównie w plenerze, od świtu do pełnego zmroku, jak również w nocy.

Test lornetki obejmuje następujące kategorie:

  1. Pudełko, wyposażenie, obudowa i ergonomia, gwarancja.
  2. Regulacja ostrości, pokrętło regulacji ostrości.
  3. Regulacja tubusów – okulary tył
  4. Ostrość obrazu, transmisja, aberracja chromatyczna, kontrast, kolory (balans bieli), efekt 3D.
  5. Podsumowanie Pudełko, wyposażenie, obudowa i ergonomia, gwarancja.

Pudełko, dzielone na pół, wykonane jest z dosyć miękkiego papieru. Wewnątrz jest ono białe z logo Zeissa i niebieską wkładką na samą lornetkę. W jednej połówce pudełka znajduje się w specjalnym wycięciu lornetka, a w drugiej części mamy miejsce na wyposażenie dodatkowe: instrukcję użytkowania, pokrowiec do noszenia, szelki, chusteczkę. Na zewnątrz białego pudełka naklejony jest kod lornetki z jej numerem fabrycznym.

2. Pudełko i pokrowiec lornetki

Wyposażenie stanowi: osłona okularów przód i tył, pasek neoprenowy z napisem Zeiss z regulacją wysokości zawieszenia lornetki, pokrowiec z materiału z szelkami, ściereczka do czyszczenia optyki, instrukcja użytkowania oraz gwarancja.

Przednie osłony okularów, szczelnie przylegające do okularów lornetki, są wykonane z miękkiej gumy i mają wytłoczone logo Zeissa. Warto zwrócić uwagę na proste i praktyczne mocowanie przednich osłon, które dobrze sprawdza się w praktyce (zdjęcie nr 4) – docenią je zwłaszcza ci użytkownicy którzy nie lubią gubić akcesoriów.

3. Osłony okularów przód
4. Mocowanie przednich osłon okularów w lornetce.

Tylne osłony okularów wykonane są z podobnie miękkiej gumy, również logowanej, i ściśle przylegają do okularów; są przy tym bardzo elastyczne, co zapewnia pełną ochronę przy zmianie położenia tubusów.

5. Gumowa osłona okularów tył.

Gwarancja na lornetkę wynosi 10 lat – w tym celu należy zarejestrować produkt na stronie producenta.

Obudowa lornetki to dosyć gładka guma-tworzywo, o podwójnej fakturze. Bardziej gumowa jest na zewnątrz (na zdjęciu nr 7 jaśniejsze fragmenty), wewnątrz ciemniejsza i bardziej gładka. Rozstaw okularów zmienia się za pomocą mostka bardzo płynnie i z należytym oporem, jak przystało na dobrej jakości sprzęt optyczny. Obudowa lornetki typu „open hinge” ma wg. mnie dosyć ciekawy, współczesny design.

6. Obudowa lornetki Carl Zeiss Conquest HD 8×42
7. Uchwyt lornetki z tyłu.

Lornetkę trzyma się w ręku pewnie, również gdy nasze dłonie są wilgotne lub mokre, faktura obudowy jest przyjemna w dotyku i czuje się, że to sprzęt wysokiej jakości. Jednak sądzę że bardziej porowate obicie jeszcze bardziej poprawiło by komfort i pewność chwytu. Mostek lornetki wykazuje należyty opór, tak jak powinno być w bardzo dobrym sprzęcie optycznym wysokiej jakości.

  1. Regulacja ostrości, pokrętło regulacji ostrości.

Pokrętło ostrości o długości ok. 20mm i średnicy ok. 30 mm wykonane jest z radełkowanej gumy o skoku radełkowania = 2 mm/ 1 mm (wgłębienie), który pozwala na precyzyjne nastawy. Pokrętło pracuje bardzo lekko, ale jednocześnie  z przyjemnym oporem. Jest to chyba najbardziej miękko obracające się pokrętło, z jakim miałem do czynienia, a mimo tego zachowuje się bardzo przyzwoicie podczas obserwacji, nie ma tendencji do przestawiania się.

8. Pokrętło regulacji ostrości.

Muszę przyznać że bardzo przyjemnie i precyzyjnie korzystało mi się z pokrętła regulacji ostrości, co szczególnie doceniałem przy konieczności szybkiego przestawienia pokrętła. Jego pełny zakres wynosi ok. 420 stopni.

Dopasowanie indywidualnie dioptrażu dla prawego oka to również gumowe pokrętło o wyraźnie zaznaczonej fakturze, obraca się ono dla odmiany dosyć ciężko.

  1. Regulacja tubusów – okulary tył

Tubusy tylne można ustawić w 3 pozycjach a ich maksymalny skok wynosi ok. 7 mm, tubusy chroni dosyć gruba, miękka guma. Ustawienie w najwyższej pozycji bez problemu pozwala na dogodną obserwację przy odstępie źrenicy wynoszącym 18 mm. Dosyć gruba guma tubusów wymaga trochę innego sposobu trzymania lornetki przy oczodołach niż np. w lornetkach Swarovski, gdzie guma tubusów jest cienka.

Osobiście nie miałem z tym żadnych problemów.

9. Tubusy okularów tył.
  1. Ostrość obrazu, transmisja, aberracja chromatyczna, kontrast, balans bieli, efekt 3D.

Ostrość czyli rozdzielczość obrazu jest bardzo dobra, jak najbardziej mieszcząca się w terminie  „żyleta”, a obraz jest ostry w ok. 88% całego zakresu. Sam obraz nieostrości jest bardzo przyjemny i zanika bardzo powoli, nawet na samej krawędzi możemy rozróżnić litery lub cyfry bez najmniejszego problemu.

Transmisja na podstawie obserwacji, szczególnie nocą wg mnie przekracza 90%, obraz w dzień jest pełen światła, a w nocy dość jasny; może nie tak jasny jak w lornetce Swarovski EL 10×50 (http://wzrokowiec.com/archiwa/1420) , ale lornetka Zeiss dużo jej nie ustępuje.

Aberracja chromatyczna w centrum jest mała, jest to poziom lornetki Swarovski CL 10×30, nieznacznie mniejszy natomiast niż w Kite Lynx 8×30 (http://wzrokowiec.com/archiwa/2975), na brzegu AC jest na średnim poziomie, podobnie jak w wymienionych lornetkach.

Kontrast jest na bardzo dobrym poziomie, który przy niskim słońcu tylko nieznacznie się zmniejsza, natomiast lornetka nie notuje, żadnych odblasków, czy jasnych obwódek, po prostu ich brak, tu zdecydowanie  Zeiss Conquest HD 8×42 wygrywa z lornetką Swarovski EL 10×50 WB Swarovision.

Balans bieli w tej lornetce pracuje bardzo dobrze, zauważyłem bardzo niewielkie ocieplenie kolorów w kierunku żółtawo-zielonym w stosunku do lornetki Swarovski Habicht 10×40 (http://wzrokowiec.com/archiwa/3941), która jest praktycznie dla mnie ideałem jeżeli chodzi o balans bieli.

Koma przy nocnej obserwacji nieba gwiazdy to punkciki, bez najmniejszych śladów komy.

Efekt 3D jak na lornetkę w systemie dachowym jest co najmniej dobrze, efekt jest lepszy w mojej opinii niż w serii EL u Swarovskiego, na co ma niewątpliwe wpływ efekt field pro i 100% ostry obraz w okularze lornetki Swarovski.

  1. Podsumowanie

Lornetka Zeiss Conquest HD 8×42 w mojej ocenie nie ma słabych stron, począwszy od jej obudowy i dołączonych akcesoriów, zrobionych z materiałów bardzo dobrej jakości, po samą optykę, która jest bardzo mocną stroną tej lornetki. Obraz jest na bardzo dobrym poziomie, jasny, kontrastowy z bardzo dobrym oddaniem kolorów, a do tego z bardzo małą aberracją chromatyczną w centrum. Moim zdaniem jest to najbardziej uniwersalna lornetka (parametry 8×42) na średnim poziomie cenowym (w stosunku do lornetek topowych), którą mogę z powodzeniem polecić zarówno wymagającym amatorom optyki jak i zaawansowanym koneserom lornetek.

Opracowanie i zdjęcia : Koraf

13 myśli na temat “Test lornetki Carl Zeiss Conquest HD 8×42”

  1. Nie miałem takiej możliwości aby porównać 8×42 z 10×42, też byłem pozytywnie zaskoczony małą AC w 8×42 gdyż obawiałem się dużo większej. Między innymi dlatego lornetka dołączyła do mojej kolekcji.
    I muszę sprostować: w teście użyłem określenia „open hinge” (otwarty zawias) w stosunku do lornetki Carl Zeiss Conquest HD 8×42, która nie posiada tego zawiasu ;), musiałem się za bardzo zapatrzeć w swarka EL 10×50. Marlut pozdrawiam i dzięki za trafną uwagę :).

  2. Fajny sprzęt. Może u mnie zagości. Mam dwa starsze Conquest 8/30 i 10/40 i terre 8/32(podobno bardzo słabą:). Ale rozmyślam wlasnie o niej i o victory 8/25, tak wiec dzieki za rozwianie wątpliwości, które zasze się pojawiają, bo i Genesis, razor , nikon hd, meostar, w podobnej cenie.

    1. Meostar rewelacyjnie pracował pod światło, ciekawe jakie zmiany w wersji B 1.1
      Do listy 8×42 można jeszcze dodać Swaro SLC – za symboliczne 6000zł w aktualnej promocji.

  3. Przyznam szczerze, że do czasu aż nie sprawdziłem Zeiss Conquest HD 8×42 nie byłem zdecydowanym fanem lornetek Zeiss (w przeciwieństwie do obiektywów Zeiss ;)), wprawdzie oglądałem lornetkę Zeiss Conquest HD 8×32 i patrzyłem przez nią lecz nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak wersja 8×42, która w mojej opinii jest optycznie lepsza, bardziej ostra, z mniejszą AC i obrazkiem pełnym światła. Gdybym miał wybrać jedną, jedyną lornetkę 8x wybrałbym wersję 8×42, a na bardzo mocnej pozycji znajdowałby się właśnie Conquest.

  4. Warto dodać, że w Conquestach HD istnieje możliwość otrzymania od Zeissa muszli ocznych o większym odstępie. Dla mnie oryginalne są za płytkie więc do mojej 8×32 zamówiłem głębsze i teraz jest OK.
    Nie można też nie wspomnieć o tym, że lornetki tej serii są niemalże pancerne i niezniszczalne co jednak skutkuje gabarytami i masą. Niemniej jednak o ile ktoś przewiduje użytkowanie lornetki w cięższych warunkach to Conquest HD jest mocną alternatywą dla indywidualnie ostrzonych Steinerów – zwłaszcza w kwestii jakości obrazu.

    1. Cześć Maciek :), jak na razie muszle są dla mnie ok, może za jakiś czas pomyślę o głębszych, również słyszałem, że conquesty są niezniszczalne i bardzo odporne na warunki atmosferyczne, jak na razie za krótko mam swojego aby coś na ten temat powiedzieć.

  5. Kilka lat temu krążyły po sieci filmy, w których próbowano unicestwić Conquesta 32mm. Było zalewanie kawą, topienie, ciąganie po lesie za samochodem, strzelanie do lornetki itp. Zeiss przetrwał.
    Dobry pomysł promocyjny.

    1. Nawet nie wiedziałem, że aż tak był „katowany” i wyszedł z tego cało, Zeiss to Zeiss nie to co Leica ;).

        1. Moja też jest cała czarna, ta jaśniejsza gumowana część obudowy, inaczej odbija światło i daje przez to inny odcień, na pewno nie jest szara. Dzięki za filmik :).

  6. W uzupełnieniu do testu Zeissa conqest 8×42 HD znalazłem test (w j. flamandzkim) z 2016 r. dr. Gijs van Ginkiel, który podaje m.innymi transmisję 3 egzemplarzy tych lornetek i zależnie od egzemplarza, wynosi ona max. 92.2% dla światła dziennego i 89,2% dla światła nocnego. Mam tym samym pełne potwierdzenie moich przypuszczeń co do transmisji, która przekracza poziom 90%.

Dodaj komentarz