Opticron Adventurer T WP 6.5×32, 8×32, 8×42 – czy rozmiar ma znaczenie?

Lornetki do testu wypożyczyła firma Edredon.

Dane techniczne: 6.5×32 / 8×32 / 8×42
Pole widzenia: 9,2° / 8,1° / 7,5°
Minimalna odległość ostrego widzenia: 3m / 3m /5m
Odległość od oka: 18mm / 15mm / 15mm
Regulacja rozstawu źrenic: 53-74mm
Korekcja dioptryczna: +/- 3 dioptrie
Wymiary (wysokość x szerokość): 109x169mm / 109x169mm / 137x183mm
Ciężar: 549g / 549g / 625g
Gwarancja: 2 lata
cena: 350zł / 380zł / 400zł


Zerkałem przez te lornetki co jakiś czas, najczęściej wybierając 8×32, by na koniec zabrać je razem na dłuższy spacer i porównać.
Zacznę od odpowiedzi na tytułowe pytanie – czy rozmiar ma znaczenie?
– W dzień niewielkie, w nocy duże.
Wychodząc na obserwacje w sprzyjających warunkach oświetleniowych, można wybrać lornetkę o mniejszej źrenicy wyjściowej bez straty dla jasności i jakości uzyskanego obrazu. W takich warunkach model 8×32 sprawdzi się doskonale. Jasność jest wystarczająca do późnego popołudnia, a szerokie pole widzenia oraz przyzwoitej jakości obraz pozwalają cieszyć się z tego co widzimy, jeśli nie wymagamy cudów za 400 minus (zł).
8×42 nie zaoferuje niczego więcej.
Sytuacja zmienia się gdy zapada zmrok – tu model z obiektywami 42mm  wychodzi na prowadzenie, uzasadniając małą niedogodność w postaci rozmiarów i wagi  możliwością dostrzeżenia szczegółów, zacierających się w mniejszym modelu. Także 6,5×32 będzie jaśniejszy, dodając do tego stabilność obrazu wynikającą z mniejszego powiększenia (jakieś propozycje od językoznawców?)


Tak oto, w kilku zdaniach, doszliśmy do modelu małego, lekkiego, jasnego, ze stabilnym obrazem i największym polem widzenia. Czy to jest mój faworyt? Nie. 6,5×32 podobała mi się do chwili, gdy przyłożyłem do oczu pozostałe Opticrony. Najtańszy model najszybciej traci ostrość i poza niezłym centrum jest ona najsłabsza z całej testowanej piątki. Można go wybrać jeśli zdecydowanie potrzebujemy powiększenia 6,5x, w innych wypadkach polecam zdecydowanie lepszą 8×32 do obserwacji dziennych, lub 8×42 do wieczorno-nocnych. Ta ostatnia też nie jest idealna, ale jeśli potrzebujemy takich parametrów i mamy mocno ograniczony budżet będzie OK.
Zostaliśmy z 8×32 i to jest mój wybór z przedstawionej trójki, a także mocny kandydat na pierwszą prawdziwą lornetkę dzienną dla początkujących. Trochę bardziej zaawansowany obserwator także nie powinien być rozczarowany.

Mechanika, wykonanie i załączone akcesoria są identyczne w całej serii, a obraz oferowany przez modele 8×32, 8×42, 10×42, 12×50 różni się bardzo nieznacznie. Z tego względu, zamiast pisać kolejny raz to samo, podaję  linki do opisanych przeze mnie wcześniej 10×42, 12×50 oraz opinii o 6,5×32 autorstwa kol. m-day.

http://wzrokowiec.com/archiwa/3633
http://wzrokowiec.com/archiwa/3723
http://wzrokowiec.com/archiwa/2280

14 myśli na temat “Opticron Adventurer T WP 6.5×32, 8×32, 8×42 – czy rozmiar ma znaczenie?”

  1. Bardzo ładne lornetki, szczególnie mniejsze – no ale wiadomo na czym wzorowane.
    Oprócz wielkości niestety i jakość szkła i powłok ma znaczenia. Pod koniec lata byłem na ptakach na lubelszczyźnie
    I w półmroku patrzyłem sobie na orlika raz przez Deltę Forest 2 8×42, raz przez mojego Kite Lynx 8×30. Zgadnijcie która była dużo jaśniejsza 🙂

  2. Oglądałem wszystkie lornetki z tej serii podczas spotkania. Faktycznie są bardzo zbliżone a jedynie 6,5×32 odstaje od nich jeśli chodzi o utratę ostrości.

  3. Również dla mnie 8×32 jest z nich najbardziej warta uwagi. Małe gabaryty w porównaniu do EX i podobnych, dobry obraz w centrum i spore pole. Mimo że boki nie robią najlepszego wrażenia, to jak za swoją cenę jest warta każdej wydanej złotówki.
    Po niej klasyfikuję 6.5×32 ze względu na to co napisałem wyżej i za idealną jak dla mnie (bez okularów) ergonomię, zero mroczków, głębię ostrości, stabilny obraz itp, chociaż nie ma co ukrywać, że pięknego obrazu to w niej jest nie więcej niż 50%.

  4. Cześć, jestem tu pierwszy raz i zainteresowała mnie lornetka Opticron Adventurer T WP 8×32. Wcześniej byłem już prawie zdecydowany (do momentu kiedy nie przeczytałem powyższej recenzji 🙂 ) na zakup Olympusa 8×40 DPS I. Czy może ktoś się podzielić opinią jaka lornetka się lepiej sprawdzi do dziennego podglądania ptaków oraz leśnych zwierząt?

  5. Do ptaków raczej dziesiątka – są zazwyczaj małe i daleko, a do lasu ósemka ze względu na głębię ostrości ułatwiającą obserwację wśród drzew.
    Łatwiej i taniej kupisz przyzwoitą 8×30-32 i od tego bym zaczynał, chyba, że ptaki to ponad 50% obserwacji – wtedy od razu 10×42.

  6. Popatrzyłem sobie przez parę godzin przez zestaw 6.5×32, 8×32, 8×42 i 10×42. Zważywszy na cenę lornetek wszystkie oceniam bardzo dobrze. Mechanicznie z tymi czterema egzemplarzami wszystko było OK. Nic się nie uginało, nie odklejało, nie było luzów. Pokrętło ostrości mogłoby chodzić trochę lżej ale do samej pracy nie miałem poważniejszych zastrzeżeń. Muszle oczne wygodne. Jedyny poważniejszy dla mnie problem to dość mocny zapach gumy. Jeśli chodzi o optykę to jest na prawdę nieźle. Najfajniej patrzyło mi się przez 8×30. Miała duże pole widzenia i stosunkowo mały spadek ostrości. 6.5×32 też mi się podobała, ale w jej przypadku spadek ostrości był większy i co gorsza w jednym z okularów trochę niesymetryczny! Po zakupie kontrola jakości we własnym zakresie jest konieczna. Ale to niestety problem większości lornetek z tej pułki cenowej… Spośród dwóch pełnowymiarowych, w mojej ocenie, 10 była fajniejsza.

  7. Mam dwa modele Opticrona 6,5×32 oraz 8×42 obie bardzo fajne jak za taką cenę. Obrazy podobne ale ciut lepiej mi się jednak patrzy przez 6,5×32. Fajnie że testujecie również budżetowe lornetki.

  8. Małe powiększenia mają duże plusy- lubię takie lornetki.
    Czasem trzeba zejść na ziemię i opisać coś dla ludzi 😉

  9. Posiadam model 6,5×32 – wspaniała lornetka – co ważne, spokojnie mogą przez nią obserwować dzieci czy osoby starsze, bez konieczności dodatkowej podpory. Obraz bardzo przyzwoity i bardzo fajna głębia ostrości.

Dodaj komentarz