Nikon Monarch HG 8×30 (8,3*)

Tekst i zdjęcia m-day

MHG 8×30 vs. 10×42

Dzięki uprzejmości kol. leniwca mam przyjemność opisać nową lornetkę Nikona, czyli Monarch HG 8×30, jedną z dwóch uzupełniających rodzinę mniejszych monarchów.

Jak zwykle coś tam z lewej strony zdjęcia, w sprawie utraty ostrości w polu, można wywnioskować

Ostrość w centrum jest dla mnie bardzo dobra. Spotykam się z opiniami, że Monarchy nie mają rewelacyjnej ostrości w centrum, jednak ja tego nie widzę, moim zdaniem mają one raczej problem z kontrastem, o czym później. W polu dobra ostrość trzymana jest do ok. 70-80% promienia pola widzenia. Ciężko to nawet dokładniej określić bo Monarch traci ostrość tak delikatnie, że mam wątpliwości kiedy to zaczyna następować. M7 8×30 jest tu gorszy, może nie dużo gorszy, ale jednak zauważalnie. Do samego końca ostrość jest użyteczna. Jak na moje wymagania jest dobrze.

Jeśli chodzi o kontrasty, coś tu się jednak dzieje niedobrego. Miałem okazję patrzeć w zimie (mamy luty), przy ostrym, niskim słońcu po godz. 13:00, na otwartej przestrzeni i nie mam dobrych wspomnień. Przy słońcu z przedniej półsfery kontrast jest słaby, praktycznie jest cały czas mleko. Nie przeszkadza ono może w ocenie merytorycznej zawartości obrazu, ale zabiera przyjemność z obserwacji. Z kolei przy słońcu z tylnej ćwiartki jest taki moment kiedy pokazują się bliki z okularów i również cały czas kontrast wcale nie jest zachwycający. Również porównując w niezbyt słoneczny dzień o tej porze roku, na otwartym terenie, widać różnicę kontrastu na niekorzyść Nikona w porównaniu do np. Pentaxa DCF 8×32 ED, ale to już nie jest jakoś bolesne, po prostu zjawisko należy odnotować. W lesie kiedy lornetka jest osłonięta przed bezpośrednim słońcem jest bez uwag. Być może sytuacja taka nie wystąpi w lecie, przy słońcu wysoko na niebie? To jest właściwie największa wada tej lornetki, może powodować wrażenie mniejszej ostrości i psuje przyjemność z obserwacji bez psucia zawartości merytorycznej obrazu. Bo tutaj obraz cały czas jest czytelny, nie wyskakują znienacka flary zasłaniające wszystko i za chwilę znikające jak np. w M7 8×30.

Aberracja chromatyczna w centrum w trudnych warunkach jest, chociaż w Monarchu HG 10×42 jest chyba jednak większa. W małym MHG, przy opisywanym niskim słońcu występowała wyraźnie i potrafiła zakłócić np. obraz pustułki zawisającej w czasie polowania przy słońcu z boku i w odległości ~200-300 m. W normalnych warunkach jej nie widać, coś tam w okolicach 80% ppw zaczyna świecić, ale cały czas jest tej AC bardzo mało.

Kolorystyka jest odrobinę bardziej przesunięta w stronę barw ciepłych. Jest odrobinę bardziej żółto niż w M7 8×30 i w miarę tak samo jak w MHG 10×42. Ale jest zima, niebo jest szare, a nie niebieskie, trudno powiedzieć jak jest w lecie.

O odblaskach wszystko zostało już powiedziane przy okazji kontrastu. Głównie mleko i prawie bez uciążliwych flar.

Dystorsja jest mała, trochę mniejsza niż w M7. Latarnie lekko się wyginają. Efekt kuli jakby gdzieś na granicy pola lekko się pojawiał, dla mnie bez znaczenia dla komfortu.

Pole widzenia jest bardzo komfortowe, duży obraz blisko oczu, dla mnie super. Jak zwykle dla mnie za krótkie muszle oczne objawiające się lekkimi mroczkami przy zezowaniu na boki. Po odsunięciu o 1-2 mm od oczodołów wszystko już gra.

MHG 8×30 vs. M7 8×30

Lornetka jest solidnie wykonana, wszystko chodzi super, sprawia wrażenie przedmiotu dobrej jakości. W komplecie solidny, sztywny futerał, podobny do tych znanych z DO Chase ED. Zaślepki na obiektywy i deszczochron miękkie i pewnie się trzymające na swoim miejscu.

Podsumowanie.
Chciałbym tę lornetkę, jest ładna i nowoczesna, dla mnie ostra, ma komfortowe, szerokie pole widzenia, jest dobrze zrobiona, lekka i zwarta. Jedyna wada to trochę słaba praca pod światło, ale też nie uniemożliwiająca obserwacji. Właściwie to wolałbym ją nawet od Kowy Genesis 8×33. Niestety wadą dyskwalifikującą jest dla mnie wysoka cena, ustalona na dzisiaj w ok. 3,9 kzł (tak samo jak w wypadku Kowy zresztą). Takie lornetki są dla mnie warte ~połowę tej ceny i tego się będę trzymał.

Link do spotkania i komentarzy o małym MHG http://wzrokowiec.com/archiwa/3097#more-3097

m-day

Dodaj komentarz