4 myśli na temat “Tuning optyczny ;)”

  1. Pole okularu 65°
    Tam by trzeba sprawdzić 5mm, co przy ogniskowej Delty da powiększenie 34x, z ósemką to mało porywające 21x. Ale sprzęt działa.
    Jeśli dostanę lunetkę na dłużej będziemy testować

  2. Warty mały DOT takich działań? Jak z jakością obrazu względem DOT 65 ED II i Kowy TSN-501? Kusi kompaktowość, przy fajnym okularku z polem widzenia np. 68 °.

    1. Centrala Delty nie była zainteresowana udostępnieniem lunety do testów, popatrzyłem więc tylko trochę pod sklepem – tu przynajmniej obsługa wykazuje zainteresowanie klientem i służy pomocą.

      Moim zdaniem taka zabawa nie ma specjalnego sensu – ze względów ekonomicznych i technicznych, chyba, że ktoś ma już odpowiedni okular.

      Kowa jest malutka i nawet lżejsza od DOT 50, ma niezły fabryczny okular i jest wodoodporna co osobiście przetestowałem.
      DOT 65 ED to już większe rozmiary i zdecydowanie większa waga, niezły obraz i wielkie pole widzenia.
      Jak chcesz odporne maleństwo do noszenia zawsze przy sobie i zerkania jeśli pojawi się coś ciekawego – bierz Kowę.
      Jeśli to ma być wstęp do poważniejszych obserwacji lunetowych – DOT 65ED. Do niej musisz mieć statyw.

Dodaj komentarz