Pentax AD 9×28 WP (5,6*)

Tekst i zdjęcia m-day

Pentax AD 9×28 WP

Lubię małe lornetki. Do tego nieustannie poszukuję czegoś małego, o powiększeniu ok. 10x, z dobrym obrazem i nie w cenie kosmolotu…

Pentax AD 9×28 WP (5,6*)
Ostrość w centrum b. dobra, na poziomie innych popularnych małych i średnich lornetek, ale oczywiście odrobinę ustępująca klasie najwyższej. Powiedziałbym, że Pentax zaczyna tracić ostrość gdzieś w okolicach 75% promienia pola widzenia. Utrata następuje bardzo delikatnie i do samego brzegu obraz jest dobry i czytelny. Tu jestem bardziej niż usatysfakcjonowany.

Nieudolna fotka z telefonu, aby uwidocznić tracenie ostrości w polu

Jasność dobra, jak na tę źrenicę wyjściową, ale w półmroku w porównaniu do Pocket Terra 8×25, większa podatność na światło z boku, owocująca większą utratą kontrastu i czytelności obrazu. W ogóle w półmroku lepszy kontrast w Terra 8×25.

Pentax vs Terra Pocket 8×25

AC w centrum mała, do znalezienia, ale nieprzeszkadzająca w obserwacjach. Potem, gdzieś od ok. 60% promienia pola widzenia zaczyna coś się pojawiać, na brzegu jest już dobrze widoczna, ale nienachalna.

Kolorystyka neutralna na pierwszy rzut oka, jednak przy bezpośrednim porównaniu z Pocket Terra – odrobinę zimniejsza od neutralnej.

Odblaski są, tradycyjnie spore jak to w tym segmencie, tj. mleczne półksiężyce w zależności od kierunku podświetlenia z przodu. Trochę flar i halacji. Sporo gorzej niż w np. Delta Chase ED 10×50, która pod tym względem wypada dobrze (lepiej od Chase 8×42).
Edycja 10/09/17 – dzisiaj odblaskami się załamałem, ok. 13:00 słońce wysoko i za drzewami, prześwituje, właściwie bezpośrednio go nie widać. Wystarczyło skierować lornetkę w stronę rozproszonego światła, nawet nie bezpośrednio pod słońce, żeby zobaczyć u dołu pola widzenia błyszczące odwrócone półokręgi, zasłaniające 1/3 pola widzenia od dołu. Masakra.

Pole widzenia małe, można powiedzieć studnia. Jeśli jest się na to czułym – będzie przeszkadzać. Za to całkowity brak mroczków, duże ER, muszle oczne mają 4 położenia (2 pośrednie + 2 skrajne)

Dystorsja mała lekkie ugięcie pionowych krawędzi gdzieś w okolicach 50% pola i nie postępuje wraz z panoramowaniem do brzegu pola.

W moim egzemplarzu, jak na mój gust za lekko i z różnym oporem chodzi pokrętło ostrości i to przeszkadza i sprawia wrażenie delikatności konstrukcji. Muszle oczne wykręcają się ze sporym oporem, ale niejednorodności i chrupanie w ich ruchu dają doznania bazarowe. Fatalny deszczochron, z twardego plastiku, taki ciasny, że przy zdejmowaniu człowiek boi się, że urwie muszle oczne. Futerał za mały na schowanie lornetki z wykręconymi muszlami. Żeby schować lornetkę trzeba skręcić muszle i wcisnąć ten deszczochron na maks. Pasek czepia się bokami jak rzep, delikatnych koszulek. Brak zaślepek na obiektywy.

Podsumowanie.
Ciężko podsumować, bo z jednej strony mała, dosyć jasna, z ładnym obrazem i powiększeniem 9x lornetka, a z drugiej niedoróbki mechaniczne, znaczne odblaski i małe pole widzenia. Moim zdaniem jak za cenę promocyjną, niecałe 700 zł warta zakupu, ale jak za cenę normalną w okolicach 1kzł już nie. Gdybym miał zapłacić ~1kzł to kupiłbym ją tylko, jeśli bezwzględnym priorytetem byłoby powiększenie 9x, w innym wypadku dołożyłbym niewiele do Terra 8×25.

 

m-day

8 myśli na temat “Pentax AD 9×28 WP (5,6*)”

  1. W cenie 600-700zł chyba lepsza będzie Kamakura 8×28- równie małe pole widzenia, ale jest dobrze wykonana, wręcz pancerna, i ma sensowne akcesoria.

  2. Dzięki za ciekawy opis…Gdy ja mam idee na zakup znajduję recenzję i wszystko jasne. No prawie. Rozumiem, że Terra wg m-daya to dobry zakup? Nurtuje mnie jednak kwestia porównania jej do CL. Napisałeś, że Swar „jest dwa razy lepszy” a jednak ostrość Terry chyba nie ustępuje, pole to samo a odblasków mniej. Rozumiem, że Swarovski jest lepszy ale żeby 2x?

  3. To zależy co dla kogo jest ważne i to jest oczywiście wysoce subiektywne. Terra jak za cenę jest super. Jak wziąłem Swara, popatrzyłem i pomyślałem, e-tam, jak Terra…, ale potem wziąłem Terrę, popatrzyłem przez obie na taką brzozę bez liści w odległości ~200 m i zobaczyłem, że jednak Swar to inna bajka jeśli chodzi o ten krystaliczny i ostry obraz, o który mi głównie chodzi. I nawet odblaski w Swarku jak w M7 by mi nie przeszkadzały, gdybym oczywiście chciał wydać 3 tysie na kieszonkowe patrzadełko 😉 Kwestia ile chcemy stracić, ja nie kupię Cayenne nawet gdyby mnie było na nią stać, bo wydawanie pół bani na bryczkę to dla mnie strata kasy (no może chyba żebym miał 100 bań w skarpetach pokitranych, wtedy jak najbardziej) 😉

  4. Mariusz, Swaro CL to jest zupełnie inna klasa niż Terra. Trudno to opisać, ale wystarczy wziąć obie lornetki do ręki i przez nie spojrzeć. Zeiss daje niezły, ostry, kontrastowy obraz MAŁEJ lornetki, Swaro to duży, jasny, kontrastowy, ostry do brzegu obraz DUŻEJ lornetki – całkowicie inne wrażenie.

    Na pocieszenie powiem Ci, że dwa tygodnie po zwrocie Swarka wziąłem do rąk Terra ED i ponownie obraz mi się spodobał, choć już wiedziałem, że może być duuuużo lepiej.
    Podstawowa zasado to po zakupie nie patrzeć przez lepsze, ja z racji prowadzenia strony niestety muszę 😉

  5. Swarek jest zauważalnie lepszy optycznie ale nie powiedziałbym, że o całą klasę. Terra optycznie jest na prawdę dobra a CL do doskonałości jednak trochę brakuje (praca pod światło, AC). Dla mnie największą zaletą Swarka jest jednak ergonomia. Patrzyło mi się na nią na prawdę bardzo wygodnie – zdecydowanie lepiej niż przez Terrę. Do tego dochodzi wyraźna różnica w jakości i „szlachetności” materiałów. Szkoda tylko wpadki z Swarka z poluzowanym zawiasem – trochę to psuło dobrze wrażenie.

    1. Trzeba by jeszcze zdefiniować pojęcie klasy.
      Możemy odwołać się do motoryzacji na której wszyscy świetnie się znamy 😉 W tym wypadku jedna klasa to będzie przesiadka ze Skody do VW albo z VW do Audi (ale nie 1,9 TDI ’97)
      Gdy mając jeszcze Swara wziąłem do ręki Zeissa poczułem się jakbym z A4 wsiadł do Octavii. Co oczywiście nie znaczy, że Skoda to złe auto.

  6. Mleczne półksiężyce w dolnej części pola widzenia to niestety zmora małych lornetek. W zasadzie wszystkie z którymi miałem do czynienia miały tą przypadłość.

Dodaj komentarz